Pożar w Chlewnicy ugaszony po pięciu dniach intensywnych działań strażaków

Pożar w Chlewnicy ugaszony po pięciu dniach intensywnych działań strażaków

20 sierpnia 2026 roku w Chlewnicy, po pięciu dniach intensywnych działań, zakończono akcję gaśniczą na terenie zakładu zagospodarowania odpadów. Pożar wybuchł 15 sierpnia, a zgłoszenie o nim wpłynęło do straży pożarnej w Słupsku o godzinie 12:36. Ogień objął budynki, mienie ruchome oraz dwie kwatery składowe, gdzie przechowywano odpady, co wymagało ogromnego zaangażowania sił ratowniczych.

Skala działań ratowniczych

Akcja gaszenia pożaru w Chlewnicy była jedną z największych w regionie. W kulminacyjnym momencie na miejscu zdarzenia pracowało ponad 200 strażaków, zgrupowanych w 59 zastępach Państwowej Straży Pożarnej (PSP), Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) oraz Wojskowej Straży Pożarnej (WSP). Działania te wspierały inne lokalne służby, władze samorządowe oraz pracownicy zakładu.

Wsparcie i koordynacja

Siły gaśnicze zostały skierowane nie tylko z miasta Słupska i powiatu słupskiego, ale również z innych części województwa pomorskiego. Do akcji przystąpiły m.in. trzy Plutony Pożarowe WOO z powiatów bytowskiego, kartuskiego i wejherowskiego, co podkreśla skalę i powagę sytuacji. Aby skutecznie koordynować te działania, powołano specjalny sztab, wykorzystujący nowoczesne technologie, takie jak bezzałogowe statki powietrzne do ciągłego monitoringu sytuacji.

Bezpieczeństwo i kontrola środowiskowa

Kluczową rolę w akcji odgrywała Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni, która nieustannie kontrolowała jakość powietrza w rejonie pożaru. Takie działania były niezbędne, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno mieszkańcom, jak i samym ratownikom. Kierowanie działaniami ratowniczymi na poziomie strategicznym i taktycznym było realizowane przez najwyższych rangą dowódców z Pomorskiej Komendy Wojewódzkiej PSP oraz Komendy Miejskiej PSP w Słupsku.

Techniczne wyzwania akcji

Pożar wymagał stworzenia zaawansowanego systemu dostarczania wody. Zbudowano aż siedem magistral wodnych o łącznej długości ponad 6 kilometrów, aby transportować wodę z pobliskich zbiorników. Strażacy musieli zmierzyć się z ugaszeniem hal o łącznej powierzchni przekraczającej 5000 metrów kwadratowych oraz kwatery składowej zajmującej 20 000 metrów kwadratowych. Wysiłki te zakończyły się sukcesem, gdy po prawie pięciu dniach walki ogień został całkowicie ugaszony.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=100063597007273